Książki

„Złodzieje snów” – recenzja książki

Czy w Luwrze mieszkają Latusy, które kradną sny? Czy talerz może jęczeć, a samochód krzyczeć z bólu, mimo że nie są bohaterami bajki? Takie pytania można by zadać po lekturze książki Złodzieje snów, problem jednak w tym, że odpowiedź na nie niczego nie zmieniłaby w życiu Basi i tysięcy dzieci znajdujących się w podobnej sytuacji

„Żegnaj, panie Muffinie” – recenzja książki

Które dziecko nie marzy o zwierzątku – futrzastym, pierzastym czy pokrytym twardym pancerzem przyjacielu, który, mimo że nie potrafi mówić, darzy małego człowieczka wielką miłością i bezgranicznym zaufaniem. A skąd wiemy, że zwierzątka myślą i odczuwają emocje? Z badań naukowców, rzecz jasna, ale także z własnych doświadczeń. A teraz jest jeszcze jedno świetne i pewne

„Chłopiec i rzeka” – recenzja książki

Pewnego dnia mały Pascalet, wbrew zakazom ojca, wymyka się pod jego nieobecność nad rzekę – do miejsca, o którym marzył i śnił już od dawna; które w dziecięcej wyobraźni symbolizuje wolność, coś tajemniczego, cudownego – coś, obok czego w chłopięcej podświadomości widnieje napis „koniecznie doświadczyć”. Nad rzeką spotyka chłopca – Cygana, wraz z którym przeżywa

„Czyja babcia?” – recenzja książki

Jaki jest miś narysowany i opisany przez Stinę Wirsén? Jest kudłaty. Jest jak każde małe dziecko – czasem wesoły, czasem smutny, niekiedy wścieka się i złości, chce być sam lub tęskni za towarzystwem, często jest zazdrosny. I jak ono nie do końca radzi sobie z emocjami. Potrafi być okrutny w swoich komentarzach, bezwzględnie żądać całej

„Bezdomny ptak” – recenzja książki

Gloria Whelan w swych powieściach dla młodzieży chętnie podejmuje tematykę wykraczającą poza ramy znanego nam świata, penetruje inne kręgi kulturowe, odsłania te aspekty rzeczywistości, które pozostają poza codziennym horyzontem człowieka Zachodu. To daje mi szansę życia w innych krajach i innych czasach – przynajmniej w wyobraźni – pisze na swej stronie internetowej 86-letnia dziś autorka.