wyd. Znak

„Kuba Guzik i Dzika Trzynastka” – recenzja książki

Załóżmy, że po pierwszej części przygód Kuby Guzika i maszynisty Łukasza wiedziałam, czego mogę się spodziewać w drugim tomie. Załóżmy, że domyślałam się, sądząc po tytule: „Kuba Guzik i Dzika Trzynastka”, iż bohaterowie rozprawią się z groźnymi piratami, porywającymi dzieci. Przyjmijmy hipotetycznie, że pewne sprawy były jasne i oczywiste, a tymczasem… cóż, przygód jest więcej,

„Momo” – recenzja książki

Momo – dziewczynka bez nazwiska, bez rodziców, bez zameldowania. Bez miejsca i bez czasu. Bez pieniędzy, zabawek, jedzenia, szkoły i tego wszystkiego, co powinny mieć dzieci. A jednak właśnie z tego powodu szczęśliwa, dzięki temu mądra i obdarzona ogromnym talentem – słuchania. Słuchania, które dla opowiadających jest twórcze i pojednawcze.

„Majka, Marcel i sekret kamienicy” – recenzja książki

Majka jest zwyczajną dziewczynką. Chodzi do szkoły, ma młodszą siostrę, dwóch fajnych kuzynów, a niebawem ma przyjść na świat jej brat. Mieszka z babcią, która zna bardzo interesujące historie z dawnych czasów. Choć, jeśli chodzi o historię w szkole, to ani samego przedmiotu, ani jego nauczyciela Maja nigdy nie ceniła. Dopiero babcine przygody z dzieciństwa

„Magiczne drzewo” – recenzja książki

Przed wielu, wielu laty, kiedy zaczynałam dopiero swoją przygodę z czytaniem, wpadła mi w ręce książka o dziewczynce Leli i zaczarowanym dębie, który spełniał jej życzenia. Była bardzo ciekawa, lecz niestety, kończyła się szybko tym, że w drzewo rąbnął piorun i Lela musiała stać się z powrotem normalną dziewczynką. Byłam tym zakończeniem fatalnie rozczarowana i

„Kto kogo zjada” – recenzja książki

Są tematy, które kojarzą się raczej ze szkolnymi podręcznikami i przesiadywaniem w ławce, niż z książkami dla dzieci. Jednak twórcy tych ostatnich świetnie radzą sobie z „oswajaniem” różnych kwestii i przekazywaniem ich najmłodszym. Doskonałym przykładem opisanego powyżej zjawiska jest najnowszy tytuł duetu, który w ostatnim czasie stworzył kilka naprawdę świetnych książek dla dzieci.

„Paddington i Spacerek literek” – recenzja książki

Miś Paddington, pochodzący z odległego Peru, jest wdzięcznym obserwatorem angielskiej kultury. Dzięki swemu przyjacielowi – starszemu panu o nazwisku Gruber – poznaje nowy zwyczaj, jakim jest coroczny festyn w położonej nad kanałem Małej Wenecji, dzielnicy Londynu. Zaplanowano bogaty program, w którym i mały miś znalazł coś dla siebie: konkurs o nazwie „Spacerek literek”, polegający na